Najpierw będzie o tym, jak zajechałam swoje pomidory na amen i po raz kolejny sprawdziło się stare góralskie porzekadło, że prawdziwych przyjaciół poznaje się w biedzie na Instagramie Właściwie co roku robię to samo, nie zważając na grzmiące zewsząd ostrzeżenia pogodowe, alerty w telefonie, prognozy w tefałenie, Zimne Zośki, Wrednych […]
czerwiec w ogrodzie
Wczasy pod gruszą czyli kempingowa kastastrofa ekologiczna i brak weny twórczej W końcu gdy po kilku ciężkich tygodniach życia w trybie „zarobiona jestem i terminy mnie gonią”, dorobiwszy się zepsutego nadgarstka od klepania w fotoszopa oraz zawianego barku od wietrzenia przyczepy po hojnym podarku od Bonzo (to koteł, jeśli ktoś […]
Kalarepa – królowa czerwca Niepozorna, niedoceniana i niezwykle wielofunkcyjna w kuchni. Można ją faszerować ryżem i zapiekać, chrupać na surowo, przyrządzać zupę krem, kisić oraz montować surówki. Jadłonomia robi z kalarepy wegańskie curry, a Magda Gessler przyrządza kalarepową mizerię. Ja uwielbiam kalarepkę wymieszaną z jabłkiem i ziarnem słonecznika w formie […]
Co się dzieje w przyrodzie pod koniec czerwca? Zobaczcie sami – przygotowałam zdjęciowy spacer po ogrodzie. Moja opuszczona szklarnia już nie jest taka pusta, po ziemi wiją się pędy melonów, są też dwie papryki, jakaś koktajlówka, jest „normalny” pomidor i ogórek w samym rogu. Ogórek już będzie jadalny bardzo bardzo […]
Po co suszyć zioła, skoro wszystko jest dostępne w sklepie na wyciągnięcie ręki? Po pierwsze – bo uwielbiam komplikować sobie życie, a potem marudzić, że na nic nie mam czasu 🙂 a po drugie i najważniejsze – dla mocniejszego, wyrazistszego aromatu i większej przyjemności gotowania, przyprawiania, wąchania. Dopiero gdy sama […]
bazylia – Ocimum Basilicum Pomidory + bazylia na talerzu latem – czy może być coś piękniejszego? 🙂 Ale nie tylko. Bazylia to aromatyczna przyprawa pasująca do dań kuchni włoskiej, do sałatek warzywnych, sosów pomidorowych; suszona wchodzi w skład ziół prowansalskich, razem z oregano stanowi piękny duet, bez którego nie wyobrażam […]
Warzywa i owoce sezonowe – z czym wracam z ogródka? Mamy połowę czerwca i mój koszyk z fantami z ogródka jest znacznie bogatszy niż majowy. To najlepszy czas na jedzenie botwinki, bo buraczki i tak trzeba przerywać żeby miały więcej miejsca. Na polu jest kolorowo od sałaty – przepiękna fioletowa, […]
Krajobrazy i kolory – zmiany, zmiany, zmiany Żegnam się z żółto – granatowym krajobrazem, rzepak już prawie przekwitł, nastał czas chabrów, jaśminu i truskawek. Tyle się zmienia dookoła, że nie nadążam z robieniem aktualnych zdjęć. Ze zjadaniem truskawek zresztą też. I z robieniem zdjęć truskawkom przed ich zjedzeniem również. Dlatego […]