Gdy hamak jest tylko atrapą… Jeśli zdecydowałeś się spędzić lato na wsi, zapomnij o odpoczywaniu. Szczególnie w sierpniu. Zawsze sobie postanawiam, że tym razem będzie inaczej, w tym roku tylko chill, kawka na leżaczku, książeczka w hamaczku i każda wolna chwila będzie relaksem, a nie listą zadań do zrobienia. Tak […]
spiżarnia
Nie trzeba iść do lasu, żeby zjeść jagodę Wystarczy kupić krzak i zasadzić go na działce. No, może dwa krzaki, a najlepiej 3 – wtedy lepiej owocują. Lonicera caerulea var. kamtschatica Zwana wiciokrzewem kamczackim, a przez niektórych hitem działkowca. Dlaczego? Że wiciokrzewem – tego nie wiem, pewnie dlatego, że jest […]
Gdy masz ogród i latem/jesienią pojawia się tzw. zbytek łaski w postaci nadprogramowych kilogramów owoców i warzyw, gdy już przerobiłaś wszystkie przepisy na sosy, czatneje i smarowidła, gdy sąsiedzi zostali już sowicie obdarowani warzywami z ogródka, a w zamrażalniku zalegają kolejne kilogramy porzeczek i truskawek, w głowie kołacze się pytanie: […]
To, że ogórki z fenkułem to dobra kompania, wiadomo nie od dziś. W ubiegłym roku, gdy nasadziłam tych fenkułów jak głupia, postanowiłam połączyć obydwa składniki w jednym słoiku. To było lato, kiedy do wszystkiego dodawałam garść jalapeno, które pięknie rosły w ogrodzie, stąd nie zabrakło ich również w tym przepisie. […]
oszczędny marzec – czyszczenie spiżarni Nie jest to jakaś zorganizowana akcja blogowa w stylu: W miesiącu kwietniu nie kupuję lakieru do paznokci, ani nie robię asymetrycznych brwi, o nie. Tak jakoś wyszło. Tknęło mnie, gdy wkładając do szafki nowo zakupioną paczkę makaronu spaghetti odnalazłam na półce dwie kolejne. Identyczne. Skleroza? Być […]
Marzec to miesiąc, na który czekają wszyscy maniacy hodowania własnych warzyw, to czas zapchanych doniczkami parapetów, skrzętnej logistyki ogródkowej, wysiewania pierwszej sałaty i pierwszych oznak wiosny. Zacznę swój marcowy przegląd od parapetów, bo u mnie dużo się dzieje w tym temacie… Marzec Na parapecie Rozsady – kto się zagapił, teraz jest ostatni […]
O sianiu fermentu na wstępie Do przygotowania tej zupy produktem niezbędnym jest zakwas z kaszy gryczanej. Czy kupisz taki wynalazek w sklepie? Nie sądzę, ale na bank kupisz w spożywczaku kaszę gryczaną, z której przyrządzisz go samodzielnie. Nie bój się, nie potrzebujesz nadprzyrodzonych umiejętności, tylko trochę chęci, duży słój i kilka ogólnodostępnych […]
DOMOWA WĘDLINA Znowu będzie o jedzeniu. Miałam pisać o przygotowaniach do sezonu w ogrodzie, przeglądzie nasion, wiosennych planach… ale nagle się zaczęło. Mrozy, śniegi, zawieruchy – kto będzie przy takiej pogodzie myślał o nasionach? Za to o boczku na kanapce? Czemu nie 🙂 W taką pogodę organizm domaga się treściwego jedzenia. […]
Czasem człowiek łapie takie fazy na siedzenie w garach, pieczenie i gotowanie z chęcią wyprodukowania czegoś jadalnego i zarazem smacznego. Fazy te nasilają się bardziej w okolicach weekendów oraz świąt. Wertujesz wtedy książki kucharskie, blogi kulinarne, babskie magazyny i bang! – oto znajdujesz przepis idealny! W dodatku w opisie podają, że […]
GRUDZIEŃ PACHNIE POMARAŃCZAMI Co jeść w grudniu (oprócz karpia)? Zgodnie z ostatnimi obiecywankami kontynuuję rozpiskę warzywno – owocową na kolejny miesiąc. Grudzień być może jest uboższym miesiącem w zielone produkty, ale za to zaczął się sezon na cytrusy! Cieszmy się więc i obkupujmy na kilogramy w pomarańcze i cytryny, bo nigdy […]