Sezon na dynie Do dyni przekonałam się zupełnie niedawno, właściwie dopiero wtedy gdy zaczęłam ją uprawiać w ogródku. Z nadmiaru urodzaju zaczęłam szukać przepisów, wdrażać je w życie i degustować. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Dynia jest niby znana u nas od wieków, ale dopiero od niedawna jest doceniona i wykorzystywana […]
warzywa
Jeśli samodzielnie uprawiasz warzywa – masz zajęcie przez cały rok. Zimą planujesz co wysiejesz, wczesną wiosną siejesz i przygotowujesz sadzonki, by później rosły i dojrzewały. Z końcem lata zbierasz plony i jeszcze coś bardzo ważnego – NASIONA. Mamy drugą połowę września – przyroda zatoczyła koło – z większości wyhodowanych przez […]
Co się dzieje w przyrodzie pod koniec czerwca? Zobaczcie sami – przygotowałam zdjęciowy spacer po ogrodzie. Moja opuszczona szklarnia już nie jest taka pusta, po ziemi wiją się pędy melonów, są też dwie papryki, jakaś koktajlówka, jest „normalny” pomidor i ogórek w samym rogu. Ogórek już będzie jadalny bardzo bardzo […]
Warzywa i owoce sezonowe – z czym wracam z ogródka? Mamy połowę czerwca i mój koszyk z fantami z ogródka jest znacznie bogatszy niż majowy. To najlepszy czas na jedzenie botwinki, bo buraczki i tak trzeba przerywać żeby miały więcej miejsca. Na polu jest kolorowo od sałaty – przepiękna fioletowa, […]
Krajobrazy i kolory – zmiany, zmiany, zmiany Żegnam się z żółto – granatowym krajobrazem, rzepak już prawie przekwitł, nastał czas chabrów, jaśminu i truskawek. Tyle się zmienia dookoła, że nie nadążam z robieniem aktualnych zdjęć. Ze zjadaniem truskawek zresztą też. I z robieniem zdjęć truskawkom przed ich zjedzeniem również. Dlatego […]
Zimne Zośki, Źli Ogrodnicy oraz inne majowe zmory już za nami, więc śmiało można wysadzać pomidory w grunt bez zbędnego ryzyka potraktowania ich mrozem przez kapryśną pogodę. Doprawdy już nie pamiętam co zapoczątkowało mojego pomidorowego fioła. Zawsze jest przecież jakiś zapalnik. Prawdopodobnie była to zwykła ciekawość. Na samym początku spędzałam […]
Welcome to the jungle To będzie mój 4 sezon z pomidorami. Pierwsze uprawy przerosły moje wyobrażenie, a pierwsze pomidory przerosły szklarnię, którą Bobby przy użyciu starych okien i ściany budynku skonstruował w odpowiedzi na moje marudzenia. Pomidorowe krzaki wyrosły mi wtedy na 3 metry, wyhodowałam całkiem klimatyczną dżunglę, pędy nie […]
Co nowego na wsi? Rukolę można już podrywać do jedzenia, a rozsada sałaty pójdzie niebawem do gruntu. Coś się kończy coś się zaczyna. Żonkile będą za chwilę przekwitać, za to można nacieszyć oko kwitnącą magnolią. W letniej bazie part thyme jak zwykle logistyka pełną gębą 😉 Planowane są nowe wizje […]
Świeżo uprawiona ziemia jest niczym czyste płótno dla artysty malarza. Uprzedzam z góry, że ten cytat to nie Platon ani nawet Sokrates tylko ja takie wsiowe mundrości wymyślam przy robocie 😉 Główne wysiewy poczynione. Z terminem wysiewów jestem trochę uzależniona od sąsiada dobrej woli. Trochę? Co ja piszę! Totalnie jestem! […]
Czasem słońce, czasem deszcz, czasem śnieżna breja, czas najwyższy, by naszykować kubki po śmietanie i pomyśleć o papryce. Dlaczego kubki po śmietanie? – o tym wkrótce. Dziś skupię się na papryce, bo to warzywo, które będę wysiewać jako pierwsze w tym roku. Chili zawsze otwiera u mnie sezon na fazę […]