Gdy wszystko, czego potrzebujesz to pajda chleba z dżemem… Mam takie jedno wspomnienie z dzieciństwa – dom dziadków z czerwonej cegły, z tyłu za domem ule, za nimi duży sad, na jego skraju kilka krzaków porzeczki, a wśród nich ten kłujący krzak, pod którym siedziałam ze skrzywioną buzią od testowania […]
agrest
3 wpisy
Co się dzieje w przyrodzie pod koniec czerwca? Zobaczcie sami – przygotowałam zdjęciowy spacer po ogrodzie. Moja opuszczona szklarnia już nie jest taka pusta, po ziemi wiją się pędy melonów, są też dwie papryki, jakaś koktajlówka, jest „normalny” pomidor i ogórek w samym rogu. Ogórek już będzie jadalny bardzo bardzo […]
Szybki fotoprzegląd pierwszej dekady maja – wiosenne kwiaty, zieleń kłująca w oczy, kwitnący bez, pachnące jabłonie oraz żółte z zielonym i granatowym, czyli pole rzepaku na tle burzowego nieba – tak to tutaj wygląda. Zakwitły stare jabłonie. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek tak pięknie kwitły. Uwaga – teraz będzie milion zdjęć […]