Dziki ogród Tak jak widać na załączonym obrazku, trochę zarośnięty jest ten mój warzywny ogródek w tym roku. Postanowiłam nie ingerować za bardzo w rośliny, które same się wysiewają, a są pożyteczne. Jeszcze jak ładnie wyglądają na zdjęciach i lubią je pszczoły, to zawsze znajdą u mnie miejsce. Co to […]
lipiec w ogrodzie
Lipiec już trwa w najlepsze, a ja dalej czekam na lato, takie prawdziwe. Niby sezon ogórkowy w pełni, niby pomidory zaczynają się rumienić, a półki w piwnicy zapełniły się pierwszymi butelkami z porzeczkowym sokiem, ale… no właśnie, gdzie to prawdziwe lato z ciepłymi wieczorami przy ognisku i pachnącą za plecami […]
Dawno już nie było update’ów z ogródka. Być może to wina braku wolnego czasu, który nie jest wprost proporcjonalny do długości dnia, być może to wina mojej kontuzjowanej stopy, która uniemożliwiła mi przez pewien czas codzienne rytuały i dokumentację fotograficzną (odkryłam przy okazji, że ciężko jest robić zdjęcia w terenie […]
Do kwaszenia wybieramy ogórki młode, nieduże, nieuszkodzone i świeże. Ja jestem szczęściarą, idę do ogrodu i zrywam, ale przecież nie każdy ma ogród. Co wtedy zrobić? Jak żyć? Jak kupować? Najlepiej ze sprawdzonego źródła – łatwo powiedzieć. A co jeśli nie mamy sprawdzonego źródła? Przede wszystkim zwróć uwagę na jędrność […]
Kiedy wykopać czosnek? W lipcu, czosnek który sadzimy jesienią, zaczyna dojrzewać. Z moich obserwacji wynika, że połowa lipca to najlepszy czas, żeby go wykopać i zabezpieczyć na zimę. Jak ocenić, czy czosnek jest już gotowy do wykopania? Ja po prostu wykopuję losowo po jednej główce z początku grządki i z […]
Pisałam niedawno, że jednym z plusów mieszkania na wsi i posiadania ogródka warzywnego jest stały dostęp w sezonie do kwiatów cukinii. A to rarytas jest! Jeśli więc macie do nich dojście – rwijcie, faszerujcie albo nie faszerujcie, smażcie, zapiekajcie czy cokolwiek. Kwiaty cukinii są pyszne i eleganckie 🙂 Fabrycznie leniwa […]
Gdy wszystko, czego potrzebujesz to pajda chleba z dżemem… Mam takie jedno wspomnienie z dzieciństwa – dom dziadków z czerwonej cegły, z tyłu za domem ule, za nimi duży sad, na jego skraju kilka krzaków porzeczki, a wśród nich ten kłujący krzak, pod którym siedziałam ze skrzywioną buzią od testowania […]