Ostatnio bardzo popularne są wszelkiego rodzaju podsumowania i wyliczanki na zakończenie roku, więc i ja dziś takie obiecanki cacanki u siebie na blogu prezentuję. Miało być o tym, co było i co się wydarzyło w odchodzącym roku, ale nie lubię zbytnio rozkładać przeszłości na części pierwsze. Każdy wie jak było, a […]
spotify
Jutro piątek. To dobrze się składa, bo dawno nie było piątkowej playlisty na blogu ( w zakładce z hamaka znajdziesz archiwalne składanki do posłuchania). Dobrze się też składa, że przedwczoraj była rocznica wydania czwartego albumu Led Zeppelin – we wtorek minęło równiutko 45 lat, mam więc dobry pretekst, żeby przemycić moich kochanych Zepów na […]
Znacie ten kawałek? Idealny na zakończenie lata. Ten i kilka innych znajdziecie w mojej weekendowej składance – 10 utworów, 40 minut muzyki, do słuchania potrzebne będzie Spotify:
Już dawno nie było żadnej muzyki do posłuchania na blogu, a w międzyczasie zrobiło się lato, więc miałam pretekst, żeby wybrać 10 kawałków inspirowanych słońcem. Potrzebne będą 44 minuty i Spotify.
Everywhere is freaks and hairies. Pierwszy tydzień wiosny wymaga właściwej oprawy muzycznej, a ja nic na to nie poradzę, że mam hipisowską duszę 🙂 Piątkowa playlista w old school’owym wydaniu:
Pierwszy raz z muzyką Jeffa spotkałam się… na ślubie. Jakieś 10 lat temu robiłam zdjęcia podczas ceremonii ślubnej kolegi z pracy. Małe szkockie miasteczko, trzy szóstki w dacie, pan młody wystylizowany na gwiazdę rocka z lat 60 tych i ta muzyka z przenośnego odtwarzacza…. Ciary mnie przeszły po plecach. Co […]