Ten przepis powstał w mojej głowie przy okazji marcowego czyszczenia spiżarni. Pewnego dnia wyciągnęłam z kuchennej szafki opakowanie grochu (takiego żółtego, łuskanego), który jakiś czas temu został zakupiony i natychmiast zapomniany, niczym przepiękne słowo „nadzianka”, które moim skromnym zdaniem brzmi o wiele ładniej niż nadzienie czy farsz. Nadzianka, kuchnia jarska i resztki […]
przepis
Dobry fast food nie jest zły Dwie ulice dalej otworzyli jakiś czas temu zapiekankarnię. Milion rodzajów do wyboru – z szynką, z papryką, oliwkami i fetą, z pleśniowym serem i salami, po włosku, po grecku, po brazylijsku… Czasem gdy wracamy ze spaceru, idziemy na takiego zapieksa i wiecie co? Pomimo […]
Moje dyniowate w ogrodzie nabierają mocy, wypuszczają nowe liście i będą za chwilę kwitnąć, a to znak że zaraz zacznie się sezon na cukinię. Cukinię uwielbiam, ale gdy już się zacznie, owocuje jak głupia. Dwa lata temu, kiedy siałam dookoła radośnie i bez opamiętania, skończyło się wciskaniem siatek z cukinią […]
Idzie weekend. Znowu weekend! Poprzedni przecież był ze 3 dni temu 😉 Ostatnio weekendy są dla mnie bardzo pracowite. W takie właśnie dni, szybkie ale treściwe śniadanie to ważna sprawa. Oto moje ulubione od jakiegoś czasu, przestanę jeść takie dania z rana, jak tylko odkryję u siebie początki sklerozy 😉 […]
Ostatnio mam fioła na punkcie potraw curry, szczególnie warzywnych i szczególnie w wydaniu Jamiego Oliviera, z którego przepisów często czerpię i opycham się po uszy. Niedawno testowałam jego świetny przepis TU (KLIK) na warzywne curry z kalafiora z ananasem, modyfikując go odrobinę ze względu na brak pewnych składników (zamiast liści […]
Smakuje podobnie do zupek chińskich tylko lepiej :). Robi się jak błyskawica, pod warunkiem że macie na podorędziu bulion, najlepiej z kaczki. Następnym razem jak ugotujecie gar rosołu, odlejcie trochę, żeby wypróbować mojej chińskiej zupy. Od razu się przyznam, że przepis wyszedł przypadkiem. Z kuchnią chińską mam „tyle wspólnego, co […]