Ma korzeń biały, lipki z wielą włosienkowemi, roczny. Kwiaty na końcach gałązków pospolicie pięknej błękitności, czasem białe lub czerwonawe. Jan Krzysztof Kluk, znany polski przyrodnik wielce by się zbulwersował, gdyby zobaczył ile razy edytor podkreślił mi błędy w jego opisie 😀 A o czym pisał tak pięknie w Dykcyonarzu roślinnym? Ogórecznik […]
w moim ogrodzie
Wczasy pod gruszą czyli kempingowa kastastrofa ekologiczna i brak weny twórczej W końcu gdy po kilku ciężkich tygodniach życia w trybie „zarobiona jestem i terminy mnie gonią”, dorobiwszy się zepsutego nadgarstka od klepania w fotoszopa oraz zawianego barku od wietrzenia przyczepy po hojnym podarku od Bonzo (to koteł, jeśli ktoś […]
Kalarepa – królowa czerwca Niepozorna, niedoceniana i niezwykle wielofunkcyjna w kuchni. Można ją faszerować ryżem i zapiekać, chrupać na surowo, przyrządzać zupę krem, kisić oraz montować surówki. Jadłonomia robi z kalarepy wegańskie curry, a Magda Gessler przyrządza kalarepową mizerię. Ja uwielbiam kalarepkę wymieszaną z jabłkiem i ziarnem słonecznika w formie […]
Plany na czerwiec owoce Zaczyna się długo wyczekiwany sezon na owoce – kto ma trochę truskawek w ogródku ten wie, że jak się zaczną to trzeba korzystać na maksa, bo wiecznie nie będą owocować. W ubiegłym roku mieliśmy klęskę urodzaju i trzeba było wdrożyć przetwórstwo owocowe. Jeśli jesteś truskawkożercą tak […]
Thyme is (not) on my side Nie bywam tu ostatnio tak często jakbym chciała i czuję się trochę w obowiązku wytłumaczyć z tego faktu wszystkim zaglądającym na bloga. Otóż powód jest najzwyklejszy na świecie – czas, a właściwie jego brak nie pozwala mi zatracić się w moich roślinnych historiach w takiej […]
Miał być post o tym co robimy w maju na działce, a będzie o tym… co moglibyśmy robić w maju na działce, gdyby maj był normalnym majem, a nie drugim marcem. Prognoza pogody twierdzi, że dziś w nocy ma być mróz, rzodkiewka którą wysiałam lata świetlne temu nie nadaje się jeszcze do […]
Lubelszczyzna – kraina mlekiem, miodem i ziemią płynąca Jednym z plusów mieszkania na Lubelszczyźnie jest żyzna ziemia, przynajmniej u mnie. Podczas gdy północni pobratymcy walczą z pomidorami na piaszczystych wydmach, u mnie urośnie wszystko. Nawet habanero i melony. Ale to, że poszczęściło mi się i nie muszę specjalnie niczym zasilać swojego ogródka, nie […]
Parapety, rozsady, pikowanie, zielona magia Jest kwiecień i parapety jakby ciaśniejsze się zrobiły. To miesiąc, w którym należy wykonać niewdzięczną robotę, jaką jest pikowanie. Jak to zrobić krok po kroku, przeczytasz we wpisie o pikowaniu. A w jaki sposób tego nie robić, zobaczysz na poniższym zdjęciu. Przede wszystkim, usuń dzikie zwierzęta z […]
Jak zaplanować ogródek warzywny Najlepiej go sobie narysuj. Niektórzy mają programy komputerowe, linijki, cyrkle i ekierki, ja mam… hmmm… kartkę, flamastry (dużo kolorowych flamastrów) i bogatą wyobraźnię. I zero pojęcia o perspektywie czy skali – jak twierdzi Bobby, ze zgrozą oglądając moje „projekty”, gdzie długość narysowanej działki nie jest współmierna do wielkości […]
Marzec to miesiąc, na który czekają wszyscy maniacy hodowania własnych warzyw, to czas zapchanych doniczkami parapetów, skrzętnej logistyki ogródkowej, wysiewania pierwszej sałaty i pierwszych oznak wiosny. Zacznę swój marcowy przegląd od parapetów, bo u mnie dużo się dzieje w tym temacie… Marzec Na parapecie Rozsady – kto się zagapił, teraz jest ostatni […]