Kiedy wykopać czosnek? W lipcu, czosnek który sadzimy jesienią, zaczyna dojrzewać. Z moich obserwacji wynika, że połowa lipca to najlepszy czas, żeby go wykopać i zabezpieczyć na zimę. Jak ocenić, czy czosnek jest już gotowy do wykopania? Ja po prostu wykopuję losowo po jednej główce z początku grządki i z […]
ogród warzywny
Pisałam niedawno, że jednym z plusów mieszkania na wsi i posiadania ogródka warzywnego jest stały dostęp w sezonie do kwiatów cukinii. A to rarytas jest! Jeśli więc macie do nich dojście – rwijcie, faszerujcie albo nie faszerujcie, smażcie, zapiekajcie czy cokolwiek. Kwiaty cukinii są pyszne i eleganckie 🙂 Fabrycznie leniwa […]
czyli kilka słów prawdy o życiu na wsi Dzisiejszy wpis „sponsoruje” Agata, która zainspirowała mnie do napisania o dniu codziennym w stylu wiejskim. Agata przyjechała niedawno na chwilę urwać sobie truskawek i z miejsca wpadła w zachwyt: Jak tu fajnie masz, ptaszki ćwierkają, wyluzować się można, taki prawdziwy slow life! […]
Co się dzieje w przyrodzie pod koniec czerwca? Zobaczcie sami – przygotowałam zdjęciowy spacer po ogrodzie. Moja opuszczona szklarnia już nie jest taka pusta, po ziemi wiją się pędy melonów, są też dwie papryki, jakaś koktajlówka, jest „normalny” pomidor i ogórek w samym rogu. Ogórek już będzie jadalny bardzo bardzo […]
Warzywa i owoce sezonowe – z czym wracam z ogródka? Mamy połowę czerwca i mój koszyk z fantami z ogródka jest znacznie bogatszy niż majowy. To najlepszy czas na jedzenie botwinki, bo buraczki i tak trzeba przerywać żeby miały więcej miejsca. Na polu jest kolorowo od sałaty – przepiękna fioletowa, […]
Moje dyniowate w ogrodzie nabierają mocy, wypuszczają nowe liście i będą za chwilę kwitnąć, a to znak że zaraz zacznie się sezon na cukinię. Cukinię uwielbiam, ale gdy już się zacznie, owocuje jak głupia. Dwa lata temu, kiedy siałam dookoła radośnie i bez opamiętania, skończyło się wciskaniem siatek z cukinią […]
Krajobrazy i kolory – zmiany, zmiany, zmiany Żegnam się z żółto – granatowym krajobrazem, rzepak już prawie przekwitł, nastał czas chabrów, jaśminu i truskawek. Tyle się zmienia dookoła, że nie nadążam z robieniem aktualnych zdjęć. Ze zjadaniem truskawek zresztą też. I z robieniem zdjęć truskawkom przed ich zjedzeniem również. Dlatego […]
Zimne Zośki, Źli Ogrodnicy oraz inne majowe zmory już za nami, więc śmiało można wysadzać pomidory w grunt bez zbędnego ryzyka potraktowania ich mrozem przez kapryśną pogodę. Doprawdy już nie pamiętam co zapoczątkowało mojego pomidorowego fioła. Zawsze jest przecież jakiś zapalnik. Prawdopodobnie była to zwykła ciekawość. Na samym początku spędzałam […]
Szybki fotoprzegląd pierwszej dekady maja – wiosenne kwiaty, zieleń kłująca w oczy, kwitnący bez, pachnące jabłonie oraz żółte z zielonym i granatowym, czyli pole rzepaku na tle burzowego nieba – tak to tutaj wygląda. Zakwitły stare jabłonie. Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek tak pięknie kwitły. Uwaga – teraz będzie milion zdjęć […]
Właściwie nie było dziś w planach nowego wpisu, ale tyle mam tych kolorów na zdjęciach, że postanowiłam się podzielić. To wszystko już za kilka dni będzie zupełnie inaczej wyglądać, krajobraz wiosenny tak szybko się zmienia… Na początek wieści od kota z syndromem sztokholmskim po transferze na wieś. Bonzo jak widać […]