Co roku jest to samo – wraz z pierwszym wiosennym podmuchem zaczyna się: wysiewanie, chuchanie, przesadzanie, podlewanie, zrywanie… Odkąd własnoręcznie wyhodowałam pierwszego pomidora, faza ogrodnicza mnie otumaniła i nie chce opuścić. W najbliższych perspektywach nie widzę większych szans na to, że całe to wariactwo mi się znudzi, więc zamierzam je […]
uprawa
1 wpis