Hej, mieszczuchy! Wybieracie się czasem za miasto rowerem? Czy tylko nad Zalew i z powrotem? Czy może być coś piękniejszego niż wiatr we włosach, łany zbóż dookoła, ćwierkające wróbelki i … zgraja niedzielnych rowerzystów w lajkrowanych gaciach siedzących ci „na ogonie”? Czy czujecie tą piękną nutę rywalizacji, żeby nie dać […]
na rowerze
1 wpis