Od kilku lat tak się porobiło z porami roku, że najpierw trwa długa zima, czasem jest śnieg, trochę wichrów i mrozów, długie przedwiośnie „na przeczekanie”, a potem nagle sru… i mamy lato, 26 stopni w cieniu, grill party i ray bany. Od kilku sezonów nie mam wiosennego obuwia ani stosownych […]
squash
1 wpis