Nie było mnie tu całe lato… Czyżby mi się nie chciało już pisać? Czyżbym zdjęć nie zrobiła na bloga? Nie miała pomysłów na wpisy? No chciało mi się i to bardzo, zdjęć narobionych mam jak zwykle miliony, a ostatnie w ogóle się mnie nie tyczy, bo co jak co, ale […]
Archiwum miesiąca: październik 2018
2 wpisy
Wczoraj była niedziela. Był to dla nas pierwszy niepracujący dzień od prawie roku. Dlatego postanowiliśmy się zrelaksować, odpocząć, wyczilałtować i na początek… posadzić czosnek oraz pograbić liście, bo jak wiadomo, prawdziwy chillout bez grabi się nie liczy 😉 okolice starej szklarni Właściwie to pracuję nad wpisem, który byłby tłumaczył moją […]