oszczędny marzec – czyszczenie spiżarni Nie jest to jakaś zorganizowana akcja blogowa w stylu: W miesiącu kwietniu nie kupuję lakieru do paznokci, ani nie robię asymetrycznych brwi, o nie. Tak jakoś wyszło. Tknęło mnie, gdy wkładając do szafki nowo zakupioną paczkę makaronu spaghetti odnalazłam na półce dwie kolejne. Identyczne. Skleroza? Być […]
Archiwum miesiąca: marzec 2017
U nas Fiolet, Dolet i Niedolet Gdy byłam mała, bardzo ciekawiło mnie znaczenie nieznanych słów, uprawiałam też słowotwórstwo bez ograniczeń, a wszelkie nowo zasłyszane słowa, obce memu dziecięcemu uchu, interpretowałam w bardzo specyficzny sposób. Pamiętam jak dziś, gdy z radia w kuchni leciała muzyka, a jakaś pani śpiewała: U nas czerwień, […]
Dobry fast food nie jest zły Dwie ulice dalej otworzyli jakiś czas temu zapiekankarnię. Milion rodzajów do wyboru – z szynką, z papryką, oliwkami i fetą, z pleśniowym serem i salami, po włosku, po grecku, po brazylijsku… Czasem gdy wracamy ze spaceru, idziemy na takiego zapieksa i wiecie co? Pomimo […]
Tymianek pospolity Thymus vulgaris zwany również macierzanką Jako Part Thyme przyznaję, iż to wstyd nad wstydy, że jeszcze nie było posta o tymianku, który to użycza swego szlachetnego imienia nazwie tego bloga. Nadrabiam więc dziś po stokroć, niniejszym wznawiając kontynuację cyklu „zioła, które warto mieć w ogródku”. Resztę postów z tej […]
Jak zaplanować ogródek warzywny Najlepiej go sobie narysuj. Niektórzy mają programy komputerowe, linijki, cyrkle i ekierki, ja mam… hmmm… kartkę, flamastry (dużo kolorowych flamastrów) i bogatą wyobraźnię. I zero pojęcia o perspektywie czy skali – jak twierdzi Bobby, ze zgrozą oglądając moje „projekty”, gdzie długość narysowanej działki nie jest współmierna do wielkości […]
Marzec to miesiąc, na który czekają wszyscy maniacy hodowania własnych warzyw, to czas zapchanych doniczkami parapetów, skrzętnej logistyki ogródkowej, wysiewania pierwszej sałaty i pierwszych oznak wiosny. Zacznę swój marcowy przegląd od parapetów, bo u mnie dużo się dzieje w tym temacie… Marzec Na parapecie Rozsady – kto się zagapił, teraz jest ostatni […]
Smells Like Spring Spirit Wychodząc ostatnio z urzędu, w którym „załatwiałam sprawę” zapomniałam kurtki. Dopiero na ulicy zorientowałam się, że z czymś tu przyszłam (oprócz sprawy do załatwienia). Zapomniałaś? To znaczy, że jej nie potrzebujesz, bo jest ciepło! – ucieszyłam się. Moje gapiostwo to pierwsza oznaka wiosny, która nadciąga szybkim krokiem. […]